Wafle ryżowe

Abracadabra!

Wafel ryżowy z twarożkiem grani, pestkami dyni, kiślem jabłkowym i awokado – całość serujemy na liściu kapusty / sałaty no i wafelku kukurydzianym.

Wafel z kiślem

Wafel ryżowy z pasztetem , jogurtem i awokado. Na górze kisiel o smaku ananasa bez cukru.

Wafel z serem

Wafel kukurydziany z twarogiem , awokado i serem. Całość posypana pestkami dyni.

Kanapka na waflu ryżowym, z awokado, pomidorkiem i przyprawami indyjskimi.

Wafel ryżowy z masłem orzechowym

Plaster selera, wafel ryżowy ,ser tofu, twaróg , masło orzechowe, pasztet. Nasiona i pestki dyni.

Czyli jak i z czym je jeść… generalnie ze wszystkim. Na tym polega cała zabawa. Przedstawiam wam praktyczne kombinacje na łączenie owoców, warzyw, nasion, orzechów, serów i jogurtów po to aby, po pierwsze – zapewnić pełnowartościowy posiłek, nie obciążając przy tym żołądka i po drugie – aby nasze posiłki były zawsze inne i ciekawsze. Bardzo polecam wszystkim mamom praktykowanie w domu tych przeróżnych i kolorowych kombinacji śniadaniowych czy kolacyjnych, bo gwarantuję, że stymuluje to dziecko do otwierania się na nowe doznania smakowe. No ale najpierw zacznijmy od siebie.

Budowanie wieży to coś więcej niż zabawa czy wyzwanie. Taka wieża to przede wszystkim znakomite źródło energii na resztę dnia, idealny zamiennik wysoko-słodzonych deserów lub ciekawa i smaczna kolacja.

Grzybki mun – uszak bzowy. jedzone regularnie poprawiają ogólną kondycję całego organizmu. Wykorzystuje się je w przypadku kaszlu, łagodząc go i ułatwiają oddychanie w chorobach płuc.Bez problemu można dostać je w delikatesach oraz sklepach z żywnością orientalna. Jest to produkt stosunkowo niedrogi, dlatego warto wykorzystać je przynajmniej do kulinarnych eksperymentów. Zanim dodamy je do farszu, zupy czy jako dodatek do duszonych dań obiadowych, należy je namoczyć w gorącej wodzie około 20 minut. Warto pamiętać, że namoczony grzyb powiększa swoją objętość minimum pięciokrotnie, dlatego lepiej ułożyć je w większym naczyniu. Po ugotowaniu nabierają lekko chrupiącej konsystencji.
Grzyby mun same w sobie nie mają zbyt mocnego smaku, natomiast wykazują silną właściwość pochłaniania smaków innych składników danej potrawy. Można je dodawać do deserów, dań głównych, zup, sałatek, potraw rybnych, I bezmięsnych

Zamienniki czyli zawiń ruskie w chiński papier!

RUSKIE W PAPIERZE CHIŃSKIM Z KIEŁBASĄ WEGAŃSKĄ ZAMIAST CIASTA

Bo święta nie muszą być takie ciężkie! Każdego roku ten sam problem, zjedz tyle aby się nie przejeść… Łatwiej powiedzieć, niż w rzeczywistości wykonać. W szczególności kiedy nasze stoły uginają się pod ciężarem potraw. I tutaj dwa rozwiązania jak temu zaradzić:

  1. Stosujmy zamienniki – Ostatnio wpadłam na genialny pomysł jak odchudzić pierogi. Nie z tłuszczu, ale ciasta. To ono w nadmiarze powoduje senność. Rozwiązanie przyszło szybko, chiński papier – idealnie lepki po namoczeniu, cudownie skleja i jest lekkostrawny i proporcjonalnie dziesięć razy cieńszy niż normalne ciasto do pierogów. Myśleliście, że zawsze będziecie musieli walczyć o to by zlepić jak najcieńsze ciasto by wszyscy byli zachwyceni? Otóż nie moi drodzy.
Image result for spring rolls jak zwijac
  1. Nie szykujmy tylu potraw. Jeśli mowa o świętach niech to będzie więc dwanaście, zgodnie z naszą polską tradycją potraw ale nie 2 kilogramy sałatki jarzynowej tylko 1 kilogram. Nie miska ryby po grecku tylko pół. Ty nie będziesz dojadać przez cały tydzień, a w zamian za to po dwóch dniach będziesz się cieszyć świeżo przygotowanym posiłkiem. Pamiętaj, najprostsze rozwiązania są najlepsze.

KRÓTKI FILMIK O TYM JAK SKUTECZNIE ZWIJAĆ CHIŃSKI PAPIER

15 Minut dla siebie, czyli jak zacząć

Czy zastanawiacie się na co zwykle poświęcamy 15 minut w ciągu dnia? Na ugotowanie szybkiej potrawy. 15 minut – w takim czasie Jamie Oliver jest w stanie upichcić co najmniej setkę znakomitych potraw (nie mówiąc o półfinalistach programów kulinarnych). Na sprzątanie. 15 minut – tyle starczy na ogólne posprzątanie małego pokoju lub samochodu. Na Facebooka. 15 minut starczy na założenie konta na portalu społecznościowym lub przeanalizowanie, co wirtualnie robi dwudziestu znajomych. Na powrót z pracy do domu. Co najmniej 15 minut trwa droga z domu do pracy lub z powrotem, która może – w przypadku niektórych Polaków – przeciągnąć się do 2 godzin. W 15 minut można też zrobić makijaż, sformatować dysk lub przeczytać dwa rozdziały książki.

15 minut to nie jest dużo. Świadome, zaplanowane 15 minut dziennie, już po miesiącu może przynieść zaskakującą zmianę, po roku kolosalną.

Jeśli nie masz 15 minut dla siebie, to znaczy, że nie masz życia.

Poświęcając 15 minut dziennie przez cały rok na naukę języka obcego, robienie brzuszków, obsługę photoshop’a, ćwiczenie jogi, zjednywanie sobie ludzi, po roku czasu możesz naprawdę świetnie mówić nowym językiem, mieć piękną rzeźbę brzucha, profesjonalnie obrabiać grafikę, mieć spokój wewnętrzny i sporo oddanych znajomych.

Nie ma sensu planować wielkich zmian. Nie ma sensu życzyć komuś spełnienia marzeń. Spełnianie marzeń jest mrzonką, bo my na ogół zupełnie nie wiemy, czego chcemy albo bardzo się mylimy co do tego, czego tak naprawdę chcemy.

Inaczej można to stopniowe wprowadzanie zmian nazwać ,,jedzeniem słonia po kawałku” – gdy cel jest duży i ważny, przyda się dzielenie całego zadania na mniejsze.

Ćwiczenie

Najpierw weź duży cel lub ambitne założenie i określ czas potrzebny na jego realizację: np. osiem tygodni. Zastanów się, co musisz zrobić w ciągu tych ośmiu tygodni, żeby cel został osiągnięty. Teraz zastanów się, co musisz zrobić w ciągu pierwszych czterech tygodni, a potem – co musisz zrobić w ciągu pierwszych dwóch. Następnie przystąp do realizacji tego, co trzeba zrobić w ciągu dwóch nadchodzących tygodni – powinny być to rzeczy jak najbardziej osiągalne, czyli te, z którymi najłatwiej sobie poradzić. W połowie dwóch, czterech i ośmiu tygodni rób przegląd swoich postępów i wyznaczaj cele na kolejne tygodnie. Zastanów się: czy cele na ten okres wydają się osiągalne? Czy czuję, że mam większą pewność realizacji tego celu? Czy czuję, że mam większą kontrolę? Co mogłoby mi przeszkodzić w realizacji tego celu? Co zrobić, by do tego nie dopuścić?

Przepisy śniadaniowe

Przepisy wytrawne

Omlet wytrawny z pasztetem i powidłami.

Omlet zrobiony na ubitych białkach z dodatkiem kefiru, sparzonych nasion szałwii hiszpańskiej, siemienia lnianego oraz żółtek. Na górę posmarowałam pasztetem, dodałam twarożku i powideł. Gwarantuję wam, że to naprawdę smakuje 🙂

Gulasz KETO z orzechami nerkowca i nagietkiem suszonym

Nagietek suszony ma tyle właściwości leczniczych ,że potrzeba było by napisać osobnego bloga na ten temat. U mnie znajduje on zastosowanie głównie w kuchni – jako oliwa ( zalewam kwiaty nagietka oliwą z oliwek i pozostawiam w słonecznym miejscu na dwa tygodnie na parapecie) i robię z niego maść do twarzy. Już niewielka ilość tego taniego , polskiego i łatwo pozyskiwanego kwiatka może czynić cuda zarówno w Twojej kuchni jak i poprawić wygląd Twojej skóry – wykorzystaj to!

Przepis na gulasz:

Składniki: garść selera naciowego ( posiekany), 2 ząbki czosnku, garść nagietka, garść liści szpinaku, liście kalafiora – wedle uznania, 0,5 główki kalafiora, 1/4 zielonej papryki, orzechy nerkowca – garść, orzechy włoskie- garść, siemię lniane – 1/4 szklanki, babka płesznik – 1/4 szklanki, 100 gram sera feta, 2 szklanki mleka sojowego/ szklanka mleka kokosowego, resztę podlewamy wodą, no i oczywiście Oliwa z NAGIETKA, dozuj ile Ci potrzeba.

PRZYPRAWY: sól, pieprz, curry, ziele angielskie, papryka.

WYKONANIE: Wszystkie powyższe składniki wrzucamy do garnka lub głęboką patelnię i zalewamy wodą i mlekiem. Niech całość się dusi na patelni przez około 20 minut aż seler naciowy, liście kalafiora i sam kalafior będą miały odpowiednią miękkość. Do zagęszczenia gulaszu używam babki płesznik (wymienionej powyżej) oraz gęstej/stałej części mleka kokosowego. Jeśli nie jesteś vegge użyj po prostu śmietany. Przypraw daj tyle ile lubisz a na sam koniec dorzuć pokruszone kawałki sera FETA.

Oliwą polecam polać przed podaniem, a nie, podczas gotowania. Smacznego!

WSKAZÓWKI DO POWYŻSZEJ KOMPOZYCJI POTRAW

  1. SURÓWKA Z CZERWONEJ KAPUSTY – NAJLEPIEJ SMAKUJE JAK PRZEJDZIE SMAKIEM ( NIECH POLEŻY 24 GODZINY W LODÓWCE)
  2. Z CZERWONEJ KAPUSTY WYJDZIE SURÓWKA O CHRUPKIEJ KONSYSTENCJI – DLA INNYCH DOZNAŃ PODDUŚ SURÓWKĘ W RONDELKU I DODAJ TEN SAM ZESTAW PRZYPRAW DODAJĄC ORZECHÓW WŁOSKICH I ODROBINY CZERWONEGO WINA ( BEZ WINA TEŻ WYJDZIE SMACZNA)
  3. GUMA KSANTANOWA E415 – NADAJE POTRAWOM GĘSTOŚĆ I STABILNOŚĆ – ZAGĘSZCZA – W ZALEŻNOŚCI JAKĄ CHCESZ UZYSKAĆ KONSYSTENCJE GULASZU TYLE DODAJ SUBSTANCJI ZAGĘSZCZAJĄCEJ.

Piękno jest naturalne – Drzewo Życia

Pozwólmy sobie na siebie, otwórzmy się na fizyczność, nie zabijajmy jej.

Dla lepszego zrozumienia działania energii przedstawię znany symbol, czyli Drzewo Życia. Drzewo swymi korzeniami tkwi głęboko w Ziemii wyrasta ponad nią, mocne, stabilne, koroną sięgając nieba.

Czerpie z esencji Ziem, która daje mu siłę, by mogło stawić czoła żywiołom, jednocześnie wzmacniane jest energią słońca. Swą dostojnością i mocą wzbudza podziw. Daje schroninie ptakom, zwierzętom, człowiekowi. Jest symbolem spokoju, ufności,siły.

Drzewo jest odzwierciedleniem naszego życia. Kiedy człowiek sięgnie Nieba? Gdy- podobnie jak Drzewo – zakorzeni się, zjednoczy z Ziemią. Jak to zrozumieć? Zakorzenienie to nasza fizyczność, nasz szacunek dla ciała, fizjologii, Ziemi, Natury. To zespolenie , ciągły kontakt ze swym ciałem, rozumienie jego potrzeb i znaków, stały kontakt z przyrodą, rozpoznawanie zmian w niej zachodzących, cykli, poszanowanie jej zasad i porządku.

To wreszcie właściwe odżywianie, aby Ziemia ( śledziona) mogła stwarzać własciwą esencję, która trafiając do nerek zakorzeni nas właściwie, zapewniając wzrastanie ku Niebu.

Szacunek dla naszej fizyczności, każdego jej przejawu, dobre zakorzenienie umożliwiają docieranie do naszych głęboko ukrytych pokładów podświadomości, gdzie tkwią w uśpieniu prawdziwe zmysły i intencje. Pozwoli nam to wejść na „Drogę Własnej Legendy”. To właśnie zakorzenienie samoczynnie budzi naszą świadomość, otwiera na nowe, wyzwala ze starych wzorców, daje kontakt z Niebiem, z Nadświadomością.

Pomyślmy co dzieje się z Drzewem, gdy Ziemia jest sucha, nie ma w niej esencji, z której mogłoby czerpać siłę. Po prostu usycha. Gdy za mocno zbliży się ku Słońcu, może nawet spłonąć.Ten ogień nie jest duchowością. Pomyślmy, jakie drzewo wyrośnie wśród szalejących żywiołów – ciągłych wiatrów ( smak kwaśny), zimna (smak słony), nadmiaru wilgoci na bagnach ( smak słodki), na pustyni…?

Nie ulegajmy pokusom, bądźmy świadomi tego, jakimi energiami się otaczamy, jakie energie wkładamy do ust. To nic, że pięknie wyglądają, że stworzył je Bóg. My decydujemy, my wybieramy to, co nam służy – mamy przecież wolną wolę. Nie ulegajmy pokusie szybkiego dotarcia do nieba – możemy spłonąć po drodze. A więc „ i nie wódź mnie na pokuszenie”…

Ciało, fizyczność, właściwe zakorzenienie dadzą nam taką duchowość, jaka jest nam potrzebna w danym momencie, stworzą możliwość doświadczania tego, co zamierzyliśmy w swej pierwotnej intencji. Jeśli będziemy tak czynili, zdarzy się to, co zdarzyć się powinno.

Pozwólmy sobie rodzić swoją esencję życia, pozwólmy sobie rodzić siebie. Pozwólmy sobie na siebie, otwórzmy się na fizyczność, nie zabijajmy jej. Żyjemy, aby doświadczać fizyczności, tylko dzięki niej możemy się przebóstwiać. Nie pędźmy, wszystko mamy.

Anna Ciesielska – Filozofia Życia

Podziękujmy

W naszym organizmie rolę Drzewa Życia spełnia wątroba. Od jej mocy i sprawności zależy nasza wewnętrzna równowaga jin-jang, chodź wiadomo, że śledziona zawsze pozostanie bazą, czyli Matką- Ziemią, która karmi i ochrania. Zakorzenienie wątroby w esencji nerek oraz sięganie jej energii wysoko do płuc zapewnia nam wewnętrzne zrównoważenie i spokojny umysł oraz wyobraźnię sięgającą Nieba. Róbmy zatem swoje, podnośmy wibracje, nie wyjaławiajmy swojego ciała, nie wbijajmy się w ziemię niskimi energiami. 

Róbmy zatem swoje, podnośmy wibracje, nie wyjaławiajmy swojego ciała, nie wbijajmy się w ziemię niskimi energiami. 

Anna Ciesielska – Filozofia Życia