Czyli o co chodzi? Różnie bywa w naszym życiu. raz z górki raz pod górkę. Czasami jak coś co robimy (hobbistycznie), przychodzi taki moment ,że czujemy przytłoczenie. Jak to jest ,że coś najpierw inspiruje, jest marzeniem, a gdy to robimy tak i przemienia ię to w swego rodzaju przesyt którego najzwyczajniej w świecie mamy dość.
Miłość… tak samo jest w miłości, jak to jest ,że kogoś najpierw pożądamy, pragniemy, widzimy w nim nie tylko same dobre cechy charakteru ale i cały świat, a z chwilą gdy już zwiążemy się z kimś, zamieszkamy, zaczynamy czuć jak by coś nie tak, jak by coś uwierało, mówimy dość.
Nie odchodź i tak szybko nie odpuszczaj.
Już wyjaśniam. We wcześniejszych postach, jak i w ogóle na tym blogu, bardzo kładę nacisk na uwypuklenie znaczenia, ważności słów, wiary, cech charakteru i poczucia własnej wartości. Promuję tutaj wszystko co pozytywne z nami, ludźmi związane, i jak unikać pewnych dyskomfortów na które mamy ZNACZĄCY WPŁYW.
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że wiele osób, jak nie każdy przechodzi przez etap w życiu w którym jest się OPUSZCZANYM lub OPUSZCZAJĄCYM / porzucającym. Kiedyś odeszłam od kogoś, czego trochę żałowałam przez chwilę, a z latami zaufałam intuicji, że to był słuszny wybór.
Sztuka polega na odróżnianiu, co jest dla nas dobre a co ZACZYNA BYĆ toksyczne. Jak rozpoznać więc?
Jeśli coś Ci służy, lub ktoś, to najzwyczajniej w świecie jesteśmy szczęśliwi.
- Czujesz się bezpieczna.
- Czujesz endorfiny (na początku, w trakcie, nawet pod koniec).
- Zaufaj intuicji – co Tobie podpowiada?
- Czy czujesz ,że coś tracisz?
- Czy czujesz, że coś zyskujesz? co takiego?
- Co was łączy? Ile razem robicie, tworzycie?
- Czy to co robisz, wpływa pozytywnie na otoczenie?
- Czy to co robisz, przynosi komuś korzyści?
- Czy może ktoś inny na tym zyskać?
- Co TY z tego masz?
So… Jak wiadomo, każdy artysta musiał z czegoś zrezygnować na korzyść swojego dzieła. Żeby tworzyć piękny związek należy w niego wierzyć – nie w niego wątpić. Żeby tworzyć piękny związek należy – trwać, naprawiać, korygować, myśleć, dostrzegać piękno drugiego człowieka NA DOBRE I ZŁE. Nie tylko na początku, kiedy z przodu lśnimy, pachniemy i czujemy powiew młodości. Kochać siebie nawzajem starzejących się, kochać siebie nawzajem z wadami, kochać wady drugiego człowieka to wielka sztuka – nie wielu zda egzamin.
Tak samo jest z hobby i zainteresowaniami. Tak wielu mówi o planach i marzeniach, które niweczone są SŁOMIANYM ZAPAŁEM. Kiedy dla przykładu, podejmujemy się napisania książki, czy biegania o poranku, dlaczego przychodzą więc te momenty zwątpienia? A właśnie to są momenty kiedy jest testowana TWOJA WIARA w słuszność tego co robisz.
Moja rada jest taka- dopóki robisz coś co ma korzystny wpływ na Ciebie, MA pozytywny oddźwięk we wszechświecie LUB przynosi korzyści innym – KEEP DOING IT.
To o czym piszesz jest bardzo ważne. Tak na prawdę może uratować takie szybkie, męczące życie od nieszcześcia. Życzę wszystkim…











Wspaniała historia, częściej powinno się dzielić ciepłem i szczęściem wynikającym z ”pozornie zwykłych dni i codziennych sytuacji”. To one są…