Piękne jest wszystko to, co chcemy uczynić pięknym…

Dlaczego moje ciasta są inne? Bo nie są robione zgodnie z ”protokołem”. Ciasto Babć składa się z mąki, tłuszczów i cukrów. Nie da się zjeść go jako deser – jako zamiennik, śniadania, obiadu lub kolacji – owszem.

Moje desery są pożywne, składają się głównie z twarogów, żelatyny i naturalnych słodzików. Deser poniżej zrobiony jest na Maślance i kubeczku twarogowym grani. Dodałam czekoladę / kakao ciemne w proszku i 2 łyżki odżywki vegge o smaku karamelowym. Z przypraw sól i ksylitol. Podgrzałam żelatynę i dolałam do czekoladowej masy,co zwiększyło objętościowo deser i ujęło kalorii. ( szklanka wody – nie zrobi Tobie krzywdy a napewno odżywi).

Masa truskawkowa: Maślanka / kefir 250 gram + 200-250 gram twarożku grani / kostka + ksylitol + sól + łyżeczk gumy ksantanowej + kubek truskawek + 2 łyżki odżywki białkowej vegge o smaku truskawkowym. Całość blendujemy. W garnku szklanka ciepłej wody lub pół i rozpuszamy żelatynę po czym wolnym strumieniem ( ciągle blendując) dolewamy do masy deserowej.

Truskawkową masę przelewamy na czekoladową i do lodówki na noc:) Chyba, że dasz dużo żelatyny to już nawet po godzinie będzie dobry deser / pianka.

Woda stanowi 60-70 proc. masy dorosłego człowieka, 75 proc. masy dziecka, a w przypadku noworodka – ponad 80 proc.

Deser jak powyżej – pieczony

Sernik z tymi samymi składnikami jak powyżej+ po łyżeczce sody + 4 jajka + guma guar do obu warstw + łyżka mąki orzechowej do obu warstw. Białka ddzielamy i ubijamy na sztywno, żółtka, łyżeczka gumy guar, zblendowane orzeszki lądują do każdej warstwy oddzielnie. Wylewamy jedną masę na drugą i pieczemy 60 min. 180 stopni.

Z pieczeniem mam zawsze problem, ponieważ wymaga to większej ilości składników i gimnastyki jeśli nie chcemy mąki w przepisie. Trzeba się napracować, żeby wszystko dobrze związało całość a jednocześnie cieszyło oko – jeśli robione dla gości.

Ma wyglądać pięknie dla Ciebie, odżywiać Twoje ciało i dawać Ci siłę

Agata Redis

Sens nie tylko w tym ile jemy i jak jemy. Pytanie czy jesteśmy świadomi tego co chcemy zjeść? Ty decydujesz co przeżuwasz czy trendy? Babcia? Mama? … Teściowa? Zjedz bo WSZYSCY JEDZĄ? A może jedz bo od zawsze tak się jadło, nie inaczej?

Od detali do konkretów

Jak powyżej jedz, bo inni, wszyscy , i tak po prostu już jest. A mówimy o jedzenie tylko i aż. To jak wygląda wówczas wybór Twojego stylu? Ubioru? Zdania i wyrażania własnych opinii? Wybór zdrowego deseru jest drobnostkowy, jeśli ciężko jest z tym podołać to jak funkcjonują inne sfery Twojego życia?

Dedykuję ten wpis, ku chwale wolności słowa, poglądów oraz każdego NAJMNIEJSZEGO aspektu Twojego życia. Pytaj siebie samą o każdą drobnostkę, czy chcę tego? Czy będę sobą i czy jest to zgodne z moimi wartościami? Od detali do ogółów. Tylko tak zbudujesz siebie kompletną , i tylko tak zaczniesz spotykać ludzi podobnych sobie kompletnych. Tylko tak zaczniesz kierować własnym życiem i ufać sobie. Nie pozwól by cokolwiek innego – jeśli nie ma to pozytywnego i dobrego przełożenia – wpływało czy kierowało Twoim życiem. TY jesteś najważniejsza / najważniejszy. Ty wybierasz!

Mawia się, żyjemy tylko raz. Mawiam ja, żyjemy codziennie, umieramy tylko raz.

Agata Redis

A Ty którą opcję wolisz, życia codziennie czy przez chwilę?

Pozdrawiam serdecznie! Agata

Rating: 1 out of 5.

Published by agataredis@gmail.com

Jestem szczęśliwą mamą i realizującą się kobietą. Czego mi więcej do szczęścia potrzeba? Absolutnie niczego. Masz zdrowie i rodzinę - masz wszystko.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: