Pozwól sobie na odpowiedź…

Często zastanawiam się, czy dobrze robię. Co to znaczy dobrze? Zgodnie z normami społeczno-kulturowymi, dobrze w mniemaniu innych, oczach matki, ojca? Dobrze może mieć wiele znaczeń. Dobrze postępować każdego dnia , w moim mniemaniu, to czynić tak bym patrząc na poprzednie minuty , godziny nie żałowała swoich decyzji i wyborów. Dobrze, w moim mniemaniu to postępować nie czyniąc krzywdy, przykrości, rozczarowań oraz zawodu swoim bliskim. Dobrze znaczy dla mnie w zgodzie ze swoim systemem przyjmowanych wartości. Dobrze robić i żyć znaczy być świadomą swoich nastrojów i humorów, akceptować złe samopoczucie jak i wzniosłe momenty.

Dużo nauczyłam się ostatnio o akceptacji oraz noszeniu żalu w sobie. Żal jest jak kotwica która trzyma nas w miejscu, nie powala wypłynąć na szerokie wody. Ciągnie w dół, odbiera siły, zamienia słodki smak życia w gorzki. Zbiera teraźniejszość, trzymając nas w sidłach przeszłości, a przecież tego nie chcemy. Jak my wszyscy pragniemy żyć? Szczęśliwie i dobrze. Statecznie.

Otwieranie się na nowe doznania, pomoże nam w poszukiwaniu szczęścia. Pomoże nam w akceptacji samych siebie, naszych decyzji i postępowań. Pomoże nam zrozumieć dlaczego postąpiliśmy tak a nie inaczej. Pomoże nam cieszyć się z małych rzeczy i nawet tych nie przyjemnych zdarzeń – bo to one są najcenniejszymi lekcjami. Nie unikajmy więc ich, zaakceptujmy i podziękujmy. Wyjdź z domu, zajrzyj w głąb serca swego i zastanów się minutę, dlaczego dana sytuacja miała miejsce i co się takiego wydarzyło. To jest sygnał i znak – pozwól sobie dostać odpowiedź – pomyśl.

Trudne i skrajne sytuacje uczą nas pokory i dają nam siłę – z marnym skutkiem jednak, jeśli sobie nie uświadomimy ich racji bytu.

Akceptacja, wdzięczność , empatia

Wyobraź sobie, że każda sytuacja która się Tobie przydarza daje Ci dwie możliwości wyboru – możesz podjąć działanie lub pozostać bierna. Możesz wybrać bezpieczny wariant, nie podejmując działań lub wyjść ze strefy komfortu czyniąc swoje życie, takim, jakim chciałabyś by było.

Empatia pozwoli Tobie szczerze zaakceptować rzeczy które trzymały Ciebie do tej pory w miejscu. Pomoże Tobie lepiej przyjrzeć się swoim obawom i otworzyć na nowe – więcej wyrozumiałości dla siebie kobieto.

Akceptacja nieuchronności nieprzewidzianych zdarzeń nadchodzących i żalu decyzji podjętych w minionych latach pozwoli Ci podjąć krok do przodu – poczynić zmianę. Kotwica żalu, nie zadowolenia z życia nie puszczą Cię dalej. A kto w Twoim życiu rządzi? Ty czy może coś innego…Przejmij kontrolę nad sobą i swoim życiem, bliskimi i otoczeniem – jesteś tego naprawdę warta!

Wdzięczność za wszystko co do tej pory Ciebie spotkało, umożliwi akceptację tego co Cię spotyka teraz i tego co nadchodzi. Wówczas przywiedzie to do Ciebie całkiem nowe doznania i doświadczenia, a przecież o to się staramy. Wdzięczność za każde surowe lekcje życia codziennego, wspaniale, że się wydarzyły, na pewno były to wskazówki. Wczuj się w siebie, spróbuj od rana ćwiczyć jogę i bądź co dzień świadoma. Każda minuta w Twoim życiu jest ważna i cenna. To już tu i teraz – nie powtórzy się więcej. To już tu i teraz dzieje się po raz ostatni – wiedząc to, co teraz zrobisz?

Żyjąc świadomie od rana, nie doznasz poczucia rozgoryczenia bo zawsze będziesz mogła stwierdzić, że w danym momencie w tych okolicznościach nie dało się inaczej postąpić, a najważniejszym faktem będzie to ,że wybrałaś świadomie najskuteczniejsze i najlepsze rozwiązanie dla siebie samej. Moją strategią życia jest podejście w taki właśnie sposób.

1. Jestem w pełni świadoma, nawet nieprzyjemnych okoliczności – akceptuję je i dziękuję za nie.

2. Staram się codzienne zadania układać według swoich upodobań i systemu wartości- spełnienie.

3.Staram się codziennie priorytetyzować działania najistotniejsze od tych najmniej istotnych- energię przeznaczam na sprawy bardziej ważne.

4.Nie tracę czasu ani myśli, uczuć i emocji na sytuacje które są poza moją kontrolą na które kompletnie nie mam wpływu, oraz te które nie są sprawami priorytetowymi w danym dniu- oszczędzam energię. Dotyczy to również ludzi jakimi się otaczam.

5.Smucę się i jest mi przykro kiedy po prostu tego potrzebuję, kiedy bliskim dzieje się krzywda, lub ktoś z moich bliskich cierpi- czuję.

6.Akceptuję fakt niezamierzonych przeciwności, chaosu i pędu życia codziennego. It’s normal!

5.Akceptuję fakt, że nie mam wpływu na to jakie decyzje podejmują moi bliscy oraz wszystkie istoty ludzkie, nie biorę za to odpowiedzialności.

6.Akceptuję fakt, że niepowodzenia są normalne – wzmacniają. Ja ich potrzebuję.

7.Akceptuję fakt, że czasami się gubię i nie wiem co czynię. Akceptacja zagubienia – samoświadomość.

8.Akceptuję fakt, że jestem na tym poziomie życia, że pragnę próbować i sięgać po więcej- wyrozumiałość.

9.Akceptuję fakt, że moja rodzina stanowi taką komórkę społeczną a nie inną- akceptacja i tolerancja własnego położenia.

10.Akceptuję fakt, że w naszym domu, żyjemy na własnych zasadach.

Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Agata Redis

To jest właśnie moja praca i dorobek całego życia, i jestem niezwykle z tego dumna. Jestem wdzięczna za osoby w moim otoczeniu i wszystkie okoliczności – bez wyjątków.

Rating: 1 out of 5.

Published by agataredis@gmail.com

Jestem szczęśliwą mamą i realizującą się kobietą. Czego mi więcej do szczęścia potrzeba? Absolutnie niczego. Masz zdrowie i rodzinę - masz wszystko.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: