Kochaj to co masz, kochaj szczegóły, kochaj małe rzeczy…

Raz pod górkę, raz z górki, szczęście nie trwa wiecznie i smutek przemija. Potrzebujemy zdać sobie sprawę, z ”przemijalności doświadczeń”. Ciesz się mądrze, smuć z umiarem i dozuj złość, która też jest w życiu potrzebna. Często złość na samych siebie, jest zapalnikiem nowych przedsięwzięć, tak samo jak ”słomiany zapał” który bierze swój początek w szczęściu.

Agata R.

Kiedy miarkować i jak? Po prostu, umiar we wszystkich emocjach. Dystans i obserwacja swojej osoby jak by w filmie. Obserwuj siebie jak być odgrywał / odgrywała jakąś rolę. Jest to sprawdzona metoda szczególnie dla tych którzy ulegają wybuchom złości, bywają porywczy i impulsywni. Zachowania kompulsywne też tutaj możemy podpiąć.

Ciesząc się z umiarem, doceniając najmniejsze fragmenty i obiekty życia codziennego, stwarzamy przeciw-wagę do narastających problemów- pomniejszając je.

Doceń przywilej posiadania pokoju

Doceń przywilej posiadania kubka

Doceń przywilej oddychania

Doceń przywilej chodzenia

Doceń przywilej radzenia sobie z problemami

Doceń przywilej decydowania

Doceń przywilej spożywania i wyboru posiłków

Każdego dnia dziękuję za to co mam. Tak długo dziękowałam aż weszło mi to w nawyk. Teraz rozumiem, że nam ludziom wydaje się, że wszystko nam się należy – błąd – To jest tylko i wyłącznie dar z którego mamy przyjemność i możliwość korzystać.

Jedyną rzeczą, która jest jednakowa na całym świecie jest ilość godzin na dobę. Różnica między wygrywaniem a przegrywaniem tkwi w tym ,co robisz z tymi godzinami.

Published by agataredis@gmail.com

Jestem szczęśliwą mamą i realizującą się kobietą. Czego mi więcej do szczęścia potrzeba? Absolutnie niczego. Masz zdrowie i rodzinę - masz wszystko.

Leave a comment